Varicorin – tabletki na żylaki i ciężkie opuchnięte nogi

Jako osoba bardzo aktywna, dużą wagę przywiązuję do codziennej porcji ruchu na świeżym powietrzu. Mogę śmiało powiedzieć, że jestem na nogach przez cały dzień, bo nawet w pracy jest mi trudno wysiedzieć długo w jednym miejscu. Jednak jej charakter, spędzanie kilku godzin przy komputerze, nogi powoli zaczynają odczuwać, szczególnie wieczorem, kiedy robią się ciężkie i opuchnięte. Z niepokojem szukam na nich pierwszych oznak żylaków, ma je moja Mama, a skoro są chorobą dziedziczną, to niestety i mnie to grozi. Pierwsze pajączki od czasu do czasu już się pojawiają, dlatego moje zainteresowanie wzbudził Varicorin, suplement w kapsułkach mający im skutecznie zapobiegać.

Żylaki – jak można się ich nabawić

Pajączki to najłagodniejszy z objawów tej choroby, która zlekceważona i nieleczona może mieć katastrofalne skutki, zagrażając nawet życiu. Pamiętam, jak zaczęła się u mojej Mamy, która bagatelizowała ją latami, do momentu gdy niezbędna była interwencja chirurga, skomplikowana operacja zamykająca popękane naczynia krwionośne. Nie lekceważcie więc nawet najmniejszych pierwszych znaków ostrzegawczych i dbajcie o swoje nogi. Przyczyn powstawania żylaków jest wiele, zróżnicowanych dla każdego pacjenta, ale kilka z nich występuje najczęściej i są to:

  • skłonności dziedziczne, ja odziedziczyłam przewlekłą niewydolność żylną po Mamie, a równie często dziedziczy się ją np. po dziadkach;
  • niewłaściwa, za tłusta dieta powodująca nie tylko nadwagę lub otyłość, ale i problemy z krążeniem w kończynach dolnych, zapchane żyły nie są w stanie prawidłowo pompować krwi, która zamiast trafiać z powrotem do serca, cofa się do nóg, powodując pękanie naczyń krwionośnych;
  • siedzący tryb życia, brak ruchu i pracy mięśni odpowiedzialnych za tłoczenie krwi powoduje stopniowe rozszerzanie się żył i w rezultacie ich zniszczenie;
  • palenie papierosów i nadużywanie alkoholu;
  • noszenie zbyt obcisłych ubrań utrudniających przepływ krwi oraz butów na wysokich obcasach;
  • dźwiganie zbyt dużych ciężarów.

Objawy choroby naprawdę trudno jest przeoczyć, zaczyna się zazwyczaj niewinnie, od kilku widocznych na nogach żyłek, stopniowo przekształcających się w ciemniejące zgrubienia i z czasem dochodzą do tego niezwykle silne dolegliwości bólowe. Warto więc sobie tego oszczędzić, a pomóc może właśnie Varicorin, działający kompleksowo na wszystkie dolegliwości żylne.

Varicorin – naturalny bezpieczny skład

Suplementy zajmują bardzo ważne miejsce w mojej codziennej diecie, dlatego największą uwagę zwracam zawsze na ich skład. Moje zacięcie do ekologii sprawia z kolei, że uznaję tylko te, oparte na naturalnych, najlepiej roślinnych składnikach, bez śladu szkodliwej dla zdrowia chemii. Varicorin w stu procentach spełnia te wymagania, można go używać bez żadnego ryzyka, a po kilku miesięcznym stosowaniu mogę powiedzieć, że nie spowodował u mnie żadnych skutków ubocznych. Skuteczność przeszła z kolei moje najśmielsze oczekiwania, a Varicorin zawiera następujące substancje aktywne:

  • opracowaną w laboratoriach producenta unikalną formułę wyciągu z kasztanowca Venocin®, którego najważniejszą częścią jest estyna, substancja o licznych właściwościach zdrowotnych, potwierdzonych przeprowadzonymi profesjonalnymi badaniami klinicznymi. Skutecznie usuwa nie tylko żylaki nóg, ale i hemoroidy, żylaki odbytu, charakteryzując się działaniem przeciwzapalnym, przeciwbólowym i zmniejszającym opuchliznę;
  • Centellin®, kolejny równie unikalny składnik, ekstrakt sporządzany z egzotycznej rośliny, wąkroty azjatyckiej. Czynnikiem aktywnym są w nim triperteny, substancje organiczne regulujące przepływ krwi w kończynach, poprawiające metabolizm tkanek łącznych, ważnego budulca naczyń krwionośnych i usuwające uczucie ciężkich nóg nawet po najcięższym dniu pracy;
  • hesperydynę, substancję często spotykaną w preparatach przeciwko żylakom, lecz zazwyczaj maściach i żelach, a jako składnik tabletek widzę ją po raz pierwszy. Hesperydynę uzyskuje się z białego miąższu cytrusów, ma właściwości przeciwzapalne, jest hipoalergiczna, obniża poziom cholesterolu i zapobiega miażdżycy. Wzmacnia też ścianki naczyń krwionośnych, skutecznie zapobiegając ich pękaniu;
  • witaminę C z pozyskaną z nasion gryki zwyczajnej, odpowiedzialną za intensyfikację produkcji kolagenu, jednego z najważniejszych budulców ścianek naczyń krwionośnych;
  • ekstrakt z winorośli właściwej, źródło przeciwutleniaczy, pomagających usunąć z organizmu wolne rodniki, toksyny i wszystkie inne uboczne produkty przemiany materii. Pozwala też zachować prawidłowe ciśnienie krwi, zapobiegając w ten sposób rozszerzaniu i pękaniu żył;
  • oczar wirginijski, pełen saponin, flawonoidów i garbników, kolejnych składników wzmacniających ściany naczyń krwionośnych, łagodzący bóle i zmniejszający obrzęki.

Varicorin – działanie i sposób dawkowania suplementu

Kiedy kupiłam Varicorin i zaczęłam go brać, nie spodziewałam się tak szybkich i tak spektakularnych rezultatów kuracji. Jak zawsze podeszłam do niej nieco sceptycznie i byłam mile zaskoczona, kiedy moje pajączki zaczęły zmniejszać się już po kilku dniach. Oczywiście nie jest to jedyny pozytywny efekt, jaki daje stosowanie tych tabletek, działanie jest szersze i teraz po kilku tygodniach mogę powiedzieć, że pomogły mi prawie całkowicie pozbyć się takich dolegliwości jak:

  • wszystkich pajączków, pękających żyłek i pierwszych zgrubień na nogach;
  • uczucia ciężkości i opuchniętych kostek oraz stóp;
  • nadmiaru wody odkładającej się w moim organizmie.

Skuteczności na hemoroidy nie musiałam jeszcze na szczęście sprawdzać, ale z racji, że mogą spotkać każdego, dobrze jest wiedzieć, że Varicorin w razie czego może pomóc je wyleczyć. Dawkowanie jest proste, nie trzeba mozolnie smarować się maścią czy żelem, wystarczy tylko łykać dwie kapsułki dziennie, pół godziny przed jedzeniem. Jak wspomniałam, efekty są widoczne niemal natychmiast, a po kilku miesiącach żylaki są tylko wspomnieniem i będziecie mogły się cieszyć idealnie gładkimi nogami.

Zobacz mój ranking najskuteczniejszych spalaczy tłuszczu

Varicorin – opinie i kupno suplementu

Zanim zdecydowałam się na stosowanie tego suplementu, jak zwykle spędziłam trochę czasu w internecie, szukając informacji i opinii na jego temat. Muszę przyznać, że były w przeważającej większości pozytywne, wystawiane zarówno przez osoby z żylakami, jak i specjalistów od ich leczenia. Dużym i często podkreślanym plusem, również przez mnie, jest szybkość działania, a równie wielu pacjentów chwaliło brak skutków ubocznych oraz naturalny skład.

Jeśli więc na waszych nogach pojawiły się choćby pierwsze objawy żylaków, natychmiast złóżcie zamówienie na Varicorin, co możecie zrobić za pomocą strony internetowej jego producenta. W jednym opakowaniu znajdziecie zapas kapsułek wystarczający na cały miesiąc, a zapłacicie za nie 169 zł. Już widzę skrzywione miny, dlatego spieszę z tłumaczeniem, że po pierwsze zdrowie waszych nóg nie ma ceny, a po drugie możecie skorzystać z promocji oferowanych przez producenta, sprzedającego ten rewelacyjny suplement w zbiorczych pakietach. Dzięki temu uda się sporo zaoszczędzić, mając jednocześnie zapas tabletek wystarczających na trzy, a nawet sześć miesięcy.

Varicorin – tabletki na żylaki i ciężkie opuchnięte nogi

5 (100%) 4 głosów

4 thoughts on “Varicorin – tabletki na żylaki i ciężkie opuchnięte nogi

  1. Alicja_Gdynia napisał(a):

    Zaraz jak to przeczytałam to złożyłam zamówienie, dostawa błyskawiczna i już biorę. Czekam na efekty, czy faktycznie będą tak szybkie jak Maju opisujesz. Żylaków nie mam za dużych, ale te pajączki doprowadzają mnie do szału i przed latem muszę się ich pozbyć.

  2. Bea 39 napisał(a):

    Zgadzam się nie ma nic mniej estetycznego niż żylaki. U mnie były już mega zgrubienia i wyglądało to obrzydliwie. Próbowałam maści, ale często nie miałam czasu się nimi smarować, więc od razu przerzuciłam się na Varicorin, łykam tabletki a żylaki nikną w oczach, mam wrażenie że każdego dnia są mniejsze. Nogi zrobiły się gładkie i chyba udało mi się uniknąć tych zgrubień, które widziałam u innych kobiet.

  3. Grażka napisał(a):

    Bea 39, mam tak samo i to po miesiącu leczenia. Bałam się że skończy się operacją, jak u mojej siostry, bo też ma żylaki, ale zaczęłam działać, jak tylko pojawiły się pierwsze objawy. Na Varicorin trafiłam przypadkowo, skład od razu mi się spodobał, kupiłam i jestem już spokojniejsza, że chyba obędzie się bez chirurga.

  4. Wiesława napisał(a):

    Z żylakami nie ma żartów, a to co się na nie bierze, powinno zależeć od stopnia nasilenia objawów. Jak są małe to można stosować te tabletki, lecz przy większych bym nie ryzykowała bo na pewno będą za słabe. Nie ma co się bać operacji, która często okazuje się niezbędna, bo jak pękają to nie ma wyjścia.

Pozostaw odpowiedź Bea 39 Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.