Ranking spalaczy tłuszczu – który będzie najskuteczniejszy

Jakiś czas temu przedstawiłam Wam mój ranking najlepszych i najskuteczniejszych tabletek odchudzających, a dziś prezentuję takie samo zestawienie preparatów przyspieszających spalanie tkanki tłuszczowej. Pozwalają one w krótkim czasie pozbyć się największej zmory każdej z nas, czyli fałdek tłuszczu z brzucha lub ud, których odkładaniu najczęściej same jesteśmy winne. Powiedzmy sobie szczerze, że zazwyczaj mamy problemy z utrzymaniem właściwej diety, a to nasze podjadanie skutkuje nie tylko rosnącą wagą, ale i zalegającą na ciele coraz grubszą warstwą tłuszczyku.

Spalacze tłuszczu – w jaki sposób działają

Środki likwidujące ten tłuszcz, najczęściej dostępne w postaci tabletek, nazywamy potocznie spalaczami i mają one na celu szybką korekcję wszystkich wad naszej sylwetki, czyniąc ją wreszcie szczupłą i wysmukłą. Oczywiście same z siebie tego nie spowodują, mogą wyłącznie wspomóc odpowiednio dobrany sposób odżywiania, intensyfikując niektóre procesy zachodzące w organizmie, w tym termogenezę. Polega ona na zwiększeniu ilości wytwarzanego ciepła, w wyniku czego przyspiesza metabolizm i w rezultacie spalamy o wiele większą ilość kalorii niż normalnie w tym samym czasie. Innym, równie cennym sposobem działania jest właśnie zapobieganie podjadaniu między posiłkami, blokowanie nadmiernego, niepohamowanego apetytu i zapewnienie nam ciągłego poczucia sytości. Można zaryzykować stwierdzenie, że na tej zasadzie opiera się większość tego typu preparatów, chociaż nie wszystkie oferują jednakowo wysoką skuteczność połączoną z jednoczesnym bezpieczeństwem używania, brakiem skutków ubocznych.

Ranking spalaczy tłuszczu – które mogę wam polecić

Nr 1 – Fast Burn Extreme

Pierwsze miejsce zajmuje, moim zdaniem bezdyskusyjnie, Fast Burn Extreme, nowoczesny suplement diety oparty wyłącznie na naturalnych składnikach, o najwyższej, potwierdzonej badaniami skuteczności. Na taką wysoką pozycję zasłużył właśnie dzięki swojemu unikalnemu składowi oraz uniwersalności, można go bowiem stosować jednocześnie jako preparat wspomagający na wszystkich etapach kuracji odchudzającej. Preparat łączy w jednej tabletce szereg składników aktywnych, regulujących procesy trawienne i metaboliczne, zwiększających termogenezę i hamujących apetyt, takich jak:

  • garcinia cambogia, nazywana u nas tamaryndowcem malabarskim, zawierająca kwas hydroksycytrynowy (HTC), którego głównym zadaniem jest blokowanie apetytu, szybsze spalanie tłuszczów już na poziomie komórkowym, obniżenie poziomu cholesterolu i oczyszczenie organizmu z toksyn;
  • ekstrakt z zielonej herbaty, doskonale regulujący trawienie, przyspieszający metabolizm tłuszczów, zapobiegający zaburzeniom pracy układu pokarmowego;
  • pieprz turecki, źródło kapsaicyny, dającej energię niezbędną do zainicjowania procesów redukcji tkanki tłuszczowej;
  • kofeina, kolejny energetyk, usuwający skutki zmęczenia i pomagający zregenerować się po dużym wysiłku;
  • synefryna, wyciąg z owoców gorzkiej pomarańczy, również hamujący apetyt i mający korzystny wpływ na przemianę materii;
  • pokrzywa indyjska, forskolina, zwiększająca produkcję insuliny oraz testosteronu i w ten sposób przyspieszająca rozkład tłuszczów.

Skład jak widać starannie przemyślany i co najważniejsze, całkowicie bezpieczny dla zdrowia, dający efekty, o jakich wcześniej mogliście tylko pomarzyć. Warto włączyć Fast Burn Extreme do codziennej diety, zamówić go można na stronie producenta, a koszt jednego opakowania z miesięcznym zapasem tabletek to 179 zł.

Nr 2 – Burnbooster

Drugie miejsce na mojej liście zajmuje Burnbooster, zalecany szczególnie osobom z nadwagą, którym ciężko jest się zmusić do większej aktywności fizycznej lub po prostu nie mających na to zbyt wiele czasu. Podobnie jak konkurent, jest również oparty na roślinnych wyciągach, o kompleksowym działaniu, spalających tłuszcz i umożliwiających powrót do prawidłowej wagi. Warto także docenić jego korzystny wpływ na funkcjonowanie układu pokarmowego, skuteczność w profilaktyce oraz leczeniu takich dolegliwości, jak zaparcia i wzdęcia, a za to wszystko odpowiadają zaledwie cztery główne składniki:

  • młody zielony jęczmień, nieocenione źródło błonnika pokarmowego, niezbędnego w procesie trawienia, wypełniającego żołądek, dzięki czemu przez dłuższy czas nie odczuwamy głodu;
  • wspomniana już wyżej garcinia cambogia;
  • pieprz cayenne, skuteczniejszy w rozbijaniu cząsteczek tkanki tłuszczowej niż jego czarna odmiana;
  • zielona kawa, odchudzająca wielopłaszczyznowo, pobudzająca metabolizm, regulująca gospodarkę węglowodorową organizmu, dająca duży zastrzyk energii i zapobiegająca ponownemu odkładaniu się tłuszczu.

Takie właściwości to najlepsza zachęta do zakupu i stosowania, a Burbooster jest do nabycia bezpośrednio od jego producenta, w atrakcyjnej, promocyjnej cenie, a obecnie jedno opakowanie można otrzymać gratis, po to, aby samemu sprawdzić jego działanie.

Nr 3 – Burneo

Trzecie miejsce na podium jest tak samo zaszczytne, jak pozostałe, a w tym rankingu zajmuje je Burneo, suplement, który bez żadnego ryzyka mogą stosować również alergicy. Nie ma bowiem w swoim składzie glutenu, laktozy i tak krytykowanego przez dietetyków oraz lekarzy GMO. Znajdziemy w nim za to wiele wartościowych aminokwasów i to w tak dobranych dawkach, aby jak najskuteczniej wesprzeć wszystkie procesy zmierzające do redukcji tkanki tłuszczowej. Oczywiście to nie jedyny składnik aktywny, a oprócz nich Burneo zawiera:

  • duże ilości wyciągu z gorzkiej pomarańczy, synefryny, będącej stuprocentowo bezpiecznym odpowiednikiem efedryny, której stosowania stanowczo nie zalecam. Synefryna wolna jest od jej wad, a tak samo dostarcza energię niezbędną do zapoczątkowania procesów lipazy i termogenezy redukującej ilość tłuszczów;
  • wyciąg z zielonej herbaty, nie dość że smacznej, ale i wyjątkowo zdrowej. Dostarczając ją regularnie organizmowi, możemy liczyć na naprawdę spektakularne rezultaty odchudzania, przede wszystkim szybkie ustabilizowanie masy ciała i brak jakichkolwiek problemów z trawieniem.

Stosunek jakości do ceny jest także niezwykle korzystny, wpływając ostatecznie na moją tak wysoką ocenę.

Nr 4 – Kimera

Pozycja tuż za podium należy do niezwykle ciekawego spalacza, którym jest Kimera, podobnie jak inne dostępna w postaci niewielkich kapsułek, zawierających skomplikowany, wieloskładnikowy kompleks termogoniczny. W opakowaniu jest ich aż 60 sztuk, a ilość zastosowanych w każdej substancji może nieco dziwić, lecz kiedy przyjrzymy się im dokładniej, od razu zauważymy, że znacznie ułatwią pozbycie się nadmiaru tłuszczu z brzucha lub bioder. Są to starannie dobrane składniki, w perfekcyjnie dopasowanych dawkach, wśród których znajdziemy:

  • zieloną herbatę;
  • guaranę, pełną kofeiny o właściwościach termogenicznych, pomagającej spalać tłuszcz i kalorie;
  • wyciąg z papryczek chili;
  • synefrynę z gorzkich pomarańczy;
  • wyciąg z korzenia imbiru, termogenik zwiększający tempo przemiany materii i łagodzący wszystkie objawy niestrawności.

Nr 5 – Animal Cuts

Ostatni suplement, jaki chciałabym Wam zaprezentować, różni się nie tylko formą, w postaci saszetek z proszkiem do rozrabiania z wodą, ale i rozbudowanym składem, w którym znajdziemy aż 30 czynników aktywnych. Animal Cuts jest przede wszystkim przeznaczona dla osób aktywnych fizycznie, bierze się go bowiem bezpośrednio przed rozpoczęciem dowolnego treningu, siłowego czy aerobowego. Pozwala w stosunkowo krótkim czasie zredukować ilość zalegającej w organizmie tkanki tłuszczowej, z jednoczesnym usunięciem z niego nadmiaru wody. Oprócz tego pomaga utrzymać poziom cukru na bezpiecznym dla zdrowia poziomie, usuwa toksyny i inne zbędne produkty przemiany materii, reguluje pracę gruczołów dokrewnych, przede wszystkim tarczycy, a kompleks składników moczopędnych utrzymuje w formie nerki. Jedno opakowanie suplementu zawiera aż 43 saszetki, a cena 150 zł za taką ilość także wydaje się dosyć przystępna.

Ranking spalaczy tłuszczu – który będzie najskuteczniejszy

4.7 (94.29%) 7 głosów

6 thoughts on “Ranking spalaczy tłuszczu – który będzie najskuteczniejszy

  1. Elizabeth napisał(a):

    Dzięki za kolejne zestawienie, jak wszystko jest w jednym opisie to łatwiej coś dla siebie wybrać. Chyba skuszę się na numer 1, wygląda ciekawie i opinie też ma dobre, więc chyba można go używać bez ryzyka.

  2. Mirelka_09 napisał(a):

    Elizabeth, nic nie ryzykujesz, skład naturalny więc musi być bezpieczny. Stosuję Fast Burn Extreme od kilku miesięcy i efekty są rewelacyjne, schudłam prawie już nie mam fałdek i zaczynam wyglądać bosko, bynajmniej mój facet tak mówi 🙂 . No i efektów ubocznych nie miałam po nim żadnych ale za to poprawiło mi się trawienie o 180 stopni, jak czasem się zapomnę i zjem coś ciężkiego to wcale mi nie szkodzi. Absolutnie żadnych nudności, wzdęć, zaparć i biegunek, przelatuje przeze mnie błyskawicznie.

  3. Barbara 1992 napisał(a):

    Zgadzam się z Mirelką, zero skutków ubocznych, skuteczność też potwierdzam z tym że tylko w połączeniu z dietą, ale to chyba wszyscy wiedzą. Suplement bez właściwego odżywiania i dużej porcji ruchu będzie tylko zwykłą ziołową tabletką i nie ma mowy o schudnięciu albo pozbyciu się brzuszka. Jak jest duży wysiłek fizyczny to składniki zaczynają lepiej działać i waga od razu leci w dół a u mnie to było 10 kg w 2,5 miesiąca.

  4. Arwena napisał(a):

    Z tej listy próbowałam pierwszych trzech i się rozczarowałam, skuteczność żadna i do dzisiaj nie wiem dlaczego tak było skoro na was działają. Odstawiłam wszystkie i zabrałam się za siebie w naturalny sposób, żadnych tabletek wyłącznie dobry plan treningowy i zdrowa dieta. Biegam, jeżdżę na rowerze i 3 razy w tygodniu siłownia a tłuszcz znika sam, bez wspomagaczy.

  5. Quasi 1 napisał(a):

    Wysiłek musi być, niekoniecznie od razu siłka, bo tego strasznie nie lubię. Biorę Burn Booster i chodzę na fitness, moim skromnym zdaniem połączenie idealne, skuteczność maksymalna i wreszcie mam taką sylwetkę jak sobie wymarzyłam, szczuplutka i wysmukła.

  6. Szczupła Laska napisał(a):

    Suplementy są spoko i tak naprawdę nie ma znaczenia jakie się bierze bo i tak większość ma to samo. W prawie każdym jest pieprz, zielona herbata i guarana więc działanie mają praktycznie identyczne. Liczy się to co dodatkowe, samozaparcie do treningów i pracy nad sobą, a najtrudniej jest nie podjadać słodkiego i fast foodów, ja z tym miałam największy kłopot, ale ostatecznie dałam radę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.